PSALM 71
1Skarga Dawida, którą wyśpiewał do Pana z powodu Kusza Beniaminity.
2Panie, Boże mój, do Ciebie się uciekam;
wybaw mnie i uwolnij od wszystkich prześladowców,
3by ktoś – jak lew – mnie nie porwał
i nie rozszarpał, gdy zabraknie wybawcy.
4Boże mój, Panie, jeżeli ja to popełniłem2,
jeśli nieprawość plami moje ręce,
5jeśli wyrządziłem zło swemu dobroczyńcy
i swego wroga złupiłem doszczętnie,
6to niech nieprzyjaciel ściga mnie i schwyci,
i wdepcze mnie żywcem w ziemię,
a godność moją niechaj tarza w prochu. Sela
7Powstań, o Panie, w Twym gniewie,
podnieś się przeciw zaciekłości mych ciemięzców,
wystąp w sądzie, jaki zapowiedziałeś.
8Gromada narodów niechaj Cię otoczy,
a Ty zasiądź ponad nią wysoko.
9Pan jest sędzią narodów.
Panie, przyznaj mi słuszność, według mej sprawiedliwości
i według niewinności, jaka jest we mnie3.
10Niechaj ustanie nieprawość występnych,
a sprawiedliwego umocnij,
Boże sprawiedliwy,
Ty, co przenikasz serca i nerki.
11Tarczą jest dla mnie Bóg,
co zbawia prawych sercem.
12Bóg – Sędzia sprawiedliwy,
Bóg codziennie pałający gniewem.
134 Jeśli się [ktoś] nie nawróci,
miecz swój On wyostrzy;
14przygotuje na niego pociski śmiertelne,
sporządzi swe ogniste strzały.
15Oto [tamten] począł nieprawość, brzemienny jest udręką
i rodzi podstęp5.
16Wykopał dół i pogłębił go,
lecz wpadł do jamy, którą przygotował.
17Jego złość obróci się na jego głowę,
a jego gwałt spadnie mu na ciemię6.
18Ja zaś wielbię Pana za Jego sprawiedliwość,
psalm śpiewam imieniu Pana Najwyższego.